Z zielonej półki

A. F. Dautheville | SEKRETY ROŚLIN

Ukryty przed naszymi oczami świat przyrody to nie tylko poważne i nudne procesy i powiązania. To nie tylko łacińskie nazwy, przekleństwo dla uczniów i studentów. To także nie tylko robale i niewiadomego pochodzenia dziwolągi. Ale przede wszystkim świetny ubaw i ogromna dawka humoru, którą autorce udało się zebrać w krótkich notatkach w tej zabawnej książce.

Anne-France Dautheville „Sekrety roślin”

Anne-France Dautheville – francuska pisarka i dziennikarka, miłośniczka przyrody i pasjonatka ogrodnictwa. Niesamowicie wydobyła bogactwo świata przyrodniczego. Kolekcjonerka ciekawostek, nawet z gorczycy zrobiła mistrza przygody. Nie wiesz do czego zdolna może być pokrzywa? No to nie zastanawiaj się, tylko poszukaj w księgarni, lub w bibliotece. Wśród żartobliwych anegdot Anne-France wplotła również kilka ciekawych porad dotyczących swoich zielonych bohaterów.
 

sekrety roślin, edukacja, czytanie, książki, przyroda, architektura krajobrazu, natura, agnieszkagertnerblog, Agnieszka Gertner

uchylam rąbka:
„Gdy kobieta słyszy dwóch mężczyzn rozprawiających o kosmatych okrągłościach, wpadających w ekstazę z powodu kształtów wypukłych i lśniących, nie powinna od razu dawać się ponieść świętemu oburzeniu. Oni jedynie porównują różne odmiany kasztanów jadalnych”

sekrety roślin, edukacja, czytanie, książki, przyroda, architektura krajobrazu, natura, agnieszkagertnerblog, Agnieszka Gertner

no dobrze, to jeszcze jeden, ale już ostatni ;):
„Pani de Coëtlogon, jeśli wierzyć markizie de Sévigne, wypiła tyle czekolady, że gdy przyszedł czas porodu, jej dzieciątko urodziło się całkiem czarne. Dyskretnie przemilcza się pewien, być może istotny szczegół. Służący odpowiedzialny za rozlewanie tego boskiego napoju był pięknym młodzieńcem o aksamitnym spojrzeniu i hebanowej skórze”.

sekrety roślin, edukacja, czytanie, książki, przyroda, architektura krajobrazu, natura, agnieszkagertnerblog, Agnieszka Gertner

Oj, już dawno tak się nie obśmiałam 🙂 W zasadzie nie wiem, co tu jeszcze napisać, żeby Was zachęcić. To nie jest książka poukładana, z rozdziałami, z fabułą i wątkami. To po prostu zbiór dowcipnych anegdot z życia dotykającego przyrodę. Nie mogę Wam więcej już nic zdradzić, ale mam tam zaznaczonych w książce jeszcze kilkanaście świetnych kawałków, które bardzo mi się podobały.
Polecam na wakacje, na weekend, na wieczór, a dla odważnych nawet do wanny 😉 Nie tylko botanikom i przyrodnikom, ale również wszystkim tym, którzy chcą się trochę pośmiać. Bardzo szybko się czyta, ma dużo obrazków i dość duże literki.

Może Ci się spodobać...

3 komentarze

Zostaw odpowiedź