Przyroda

Zima, zima, zima… Pada, pada śnieg…

Zima w przeciwieństwie do wiosny, najwcześniej pojawia się w górach. Śnieg w górach to coś najpiękniejszego na świecie. Przymrozek, szron, białe drzewa, to wrażenia wizualne, których brak rekompensować może jedynie ulubiona czekolada.

Chociaż nie! Czekolada to chwilowa rozkosz, a przymarznięty śnieg do gałęzi drzew pokazuje nam krajobraz w formie szkieletowej. To jest właśnie czas, kiedy drzewa i krzewy jak po rentgenie, pokazują nam swój „układ kostny”. Tutaj już nie faktura liścia, czy budowa kwiatów jest istotna, lecz ich nagość. Czyli to, czym są naprawdę, bez ubioru.

Na białym śniegu możemy doskonale odnaleźć odzwierciedlenie zwierzęcych wędrówek. Zimowe życie zwierząt jest odmienne od życia w innych porach roku. Skupia się wokół jedzenia, poszukiwania go i odpoczynku. To czas, kiedy łatwiej namierzyć nam duże zwierzęta i poznać ich zwyczaje. Ale pamiętaj, nie należy im się zbytnio naprzykrzać, bo można je wystraszyć.

Może pod koniec zimy uda się nam podejrzeć lądowe drapieżniki, np. rysie, wilki lub lisy, które na ten czas mają zaplanowane gody.
A spoglądając do góry, w koronach leśnych drzew, możemy dojrzeć dzięcioły lub sikorki, które swoim śpiewem w cieplejsze dni stycznia zwiastują wiosnę.

You Might Also Like...

2 komentarze

Leave a Reply