Architektura krajobrazu Edukacja przyrodnicza

Miasto, w którym (nie)mieszkam | cz.1

Mija kolejny rok XXI wieku. Jeszcze nie tak dawno, bo ćwierć wieku temu, wszyscy zastanawiali się, cóż takiego on przyniesie. Jak zmieni się życie człowieka, jakie nowe technologie się pojawią, a co zostanie zapomniane. Jeszcze niedawno możliwość łatwego i szybkiego przemieszczania się na długie odległości, poznawanie i zwiedzanie nowych miejsc a także ciekawych zakątków świata, oraz możliwość zamieszkania na stałe w innym kraju, lub na innym kontynencie, pozostawała w sferze marzeń dla wielu ludzi. Jedni mieszkali w miastach, inni na wsiach.

miasto, urbanizacja, tereny zieleni, projektowanie ogrodów, projektowanie przestrzeni, architektura krajobrazu, Agnieszka Gertner, agnieszkagertnerblog

Dzisiaj większość z tego jest na wyciągnięcie ręki. Dzisiaj wiele problemów przestaje istnieć. Systematycznie znikają bariery językowe, komunikacyjne, finansowe i edukacyjne. Coraz więcej nowych rzeczy i miejsc człowiek poznaje i co raz więcej chce posiadać. Coraz mniejsze znaczenie ma dla ludzi przywiązanie do ziemi rodzinnej na wsiach. Coraz bardziej zaciera się bariera pomiędzy obszarami miejskimi i wiejskimi. Pół wieku temu ludzie zamieszkujący obszary wiejskie, zaczęli napływać do miast w poszukiwaniu lepszej przyszłości, nowych możliwości rozwoju i w poszukiwaniu pracy.

miasto, urbanizacja, tereny zieleni, projektowanie ogrodów, projektowanie przestrzeni, architektura krajobrazu, Agnieszka Gertner, agnieszkagertnerblog

Od jakiegoś już czasu zaobserwować można trend dokładnie odwrotny. Miasta tętniące kiedyś życiem we wszystkich swoich zakamarkach, powoli zmieniały się w enklawy tylko mieszkaniowe, tylko biurowe, tylko usługowe lub pozostawione sobie tereny zieleni, które stanowiły niczyje dobro publiczne. No właśnie, czy było to zatem dobro, skoro stawało się niczyje i zapomniane? Masowa urbanizacja terenów podmiejskich spowodowała odpływ wielu ludzi z miast, a co za tym idzie – spadek zainteresowania korzystaniem z „zielonych” przestrzeni miejskich. Budowa osiedli domów jedno- lub wielorodzinnych powiązana była z powstaniem tzw. ogrodów przydomowych, które zaczęły pełnić funkcje wypoczynkowe, rekreacyjne, a także stały się miejscem biesiad i spotkań towarzyskich.

miasto, urbanizacja, tereny zieleni, projektowanie ogrodów, projektowanie przestrzeni, architektura krajobrazu, Agnieszka Gertner, agnieszkagertnerblog

Z kolei zapomniane lub opuszczone tereny zieleni w miastach zaczęto przekształcać w betonowe place, lub pod kolejną zabudowę. Czy zatem przestrzenie miejskie zorganizowane w formie terenów zieleni są jeszcze w ogóle potrzebne? Jeśli tak, to dla kogo i w jakiej formie?

You Might Also Like...

34 komentarze

  • Reply
    Kulinarny Lans
    27 grudnia 2017 at 09:52

    teren zielony musi być. Ludzie żyjący w wielkich miastach wśród codziennego zgiełku, chcą choć na chwilę udac się w miejsce, gdzie słychać ptaki oraz szum drzew. Czasem mam wrażenie, że ludzie sami sobie robia krzywdę, usuwąc tereny zielone na rzecz nowych budynków.

    • Reply
      Agnieszka Gertner
      30 grudnia 2017 at 10:49

      też tak uważam, ale decyzje włodarzy miejskich czasami mnie załamują… 🙁

  • Reply
    Jewgienia
    19 listopada 2017 at 08:28

    IMHO Parki w miastach są potrzebne. To miejsce wypoczynku, spokoju, spotkania z przyjaciółmi, spędzenie aktywnie czasu itd.. Każdy może mieć z parków swoją korzyść.

  • Reply
    Szaman
    19 listopada 2017 at 08:14

    No przecież, że są potrzebne 🙂 Studenci i młodzi pracownicy mieszkają w miastach, bo nie mają jeszcze aut i całej reszty. Parki są dla nich idealne 🙂

  • Reply
    Agnieszka | lvlupstudio
    14 listopada 2017 at 09:28

    Najgenialniejszym terenem zielonym jest dla Central Park w NY. To nie tylko miejsce do biegania czy uprawiania sportów, ale i place zabaw, miejsca koncertów, szachy na wolnym powietrzu. Taki Park mamy też w Słupsku – ogromny teren zielony z alejkami do spacerowania, biegania i jazdy na rowerze, Duży plac zabaw dla dzieci, siłownia i miejsce do treningu cross-fitu. Są stawy dla wędkarzy i miejsce wydzielone na spacery z psami. A latem koncerty.
    Parki powinny integrować społeczność mieszkającą wokół nich. To jest też rola lokalnych domów kultury i podobnych instytucji.

  • Reply
    Michał
    22 października 2017 at 21:18

    Przepiękne miejsce i jeszcze ładniejsze zdjęcia!

  • Reply
    PaulinaWu - Lemonede St.
    22 października 2017 at 21:14

    Nie wyobrażam sobie mojego miasta bez parku i skwerów czy zielonych terenów rekreacyjnych – u nas wciąż mnóstwo mieszkańców z nich korzysta.

  • Reply
    Adela
    22 października 2017 at 20:10

    Kocham tereny zielone. Są niezbędne na wiele sposobów jako miejsce rekreacji, oddechu od codzienności i po to aby móc zawiesić oko na czymś zielonym. Bez terenów zielonych nie widzielibyśmy zmieniających się pór roku!

  • Reply
    Magda
    22 października 2017 at 19:14

    Przecudne zdjęcia <3

  • Reply
    Jull Krajewska
    22 października 2017 at 19:02

    Wszystko ma swoje plusy i minusy 🙂

  • Reply
    zaczytanywksiazkach
    22 października 2017 at 14:39

    Piękne są te zdjęcia! 😀

  • Reply
    zaczytanywksiazkach
    22 października 2017 at 14:38

    Jasne, że tak! Tereny zieleni (np. parki) są potrzebne, aby wielu ludzi w miastach miało dostęp do natury. Tak jak wcześniej zostało o tym wspomniane – zieleń ma duży wpływ na człowieka i bez niej nie da się funkcjonować.

    • Reply
      Agnieszka Gertner
      11 listopada 2017 at 07:35

      a w jaki sposób korzysta się z parków w Twojej okolicy?

  • Reply
    Holly
    22 października 2017 at 10:33

    Ja obserwuje mieszany trend. Dużo się buduje w moim centrum i ludzie kupują te mieszkania, więc parki są oblegane.

  • Reply
    Monika
    22 października 2017 at 10:19

    Oczywiście, że są potrzebne. Nie zawsze chce się tkwić we własnym mikroogrodku. A gdzie spacery, bieganie, wycieczki rowerowe?

  • Reply
    Magda
    22 października 2017 at 10:06

    Pewnie, że są potrzebne! W takiej Warszawie wciąż mieszkają 2 miliony ludzi. Ktoś ucieka na wieś, ale i ktoś ucieka ze wsi. Nie wyobrażam sobie Warszawy bez parków!

  • Reply
    RobotnaBezrobotna
    22 października 2017 at 08:35

    Jak najbardziej są potrzsbne, mieszkam w małej miejscowości gdzie terezów zielonych wokół wiele i chwała małym miastom za to! Uwielbiam uciekać w las czy pospacerować po łąkach po nerwowych dniach 🙂

    • Reply
      Agnieszka Gertner
      22 października 2017 at 08:51

      Małe miejscowości wygrywają zielenią z metropoliami, bo tam czas płynie inaczej i ludzie doceniają tą zieleń, bo jest częścią ich życia, jak las dla Ciebie. 🙂

  • Reply
    Bookendorfina Izabela Pycio
    21 października 2017 at 08:38

    Jak bardzo bym chciała, aby było jak najwięcej takich terenów zieleni w miastach, bardzo chętnie do nich zaglądam, nawet w zimowych odsłonach. 🙂

  • Reply
    Daria | Mistrzyni Codzienności
    21 października 2017 at 07:43

    Mieszkam w Sztokholmie i tutaj miasto jest przeplatane parkami, lasami, zielenią. To zupełnie inny komfort życia. Dopóki ktoś w mieście miesza, dopóty trzeba dbać o komfort mieszkańców. A mało co daje ten komfort w miastach lepiej niż zieleń.

  • Reply
    Ula - Kobieta i pasja
    20 października 2017 at 14:38

    Pomimo odpływu ludzi z miast, wciąż mieszka tam ogromna liczba ludzi, którzy chętnie korzystają z takich terenów. Tereny zieleni są niezbędne, nawet w miejscach gdzie znajdują się tylko biurowce, a może tym bardziej, po to aby ludzie zamknięci w budynkach mieli okazję popatrzeć na zieleń albo skorzystać z niej podczas przerwy.

    • Reply
      Agnieszka Gertner
      22 października 2017 at 08:49

      Ula, jest wiele zielonych miejsc w miastach, które są niewykorzystane w sposób optymalny i zamiast podejmować inicjatywy w kierunku zwiększenia ich potencjału, zapada decyzja o likwidacji, lub zmianie funkcji ze szkodą dla zieleni,bo tak jest łatwiej. Wierzę, że nadchodzą czasy, że zacznie się zmieniać myślenie o zieleni i parkach i przyrodzie w miastach. Bo jak się jej zbyt łatwo pozbędziemy, ciężko będzie przywrócić ją z powrotem

  • Reply
    Marta
    20 października 2017 at 07:32

    Zieleń jest potrzebna wszystkim. Jest kolorem szczęścia, nadziei i spokoju. A dzisiejszy świat i tereny miejskie tych trzech rzeczy potrzebują bardziej niż organizacji jakiejkolwiek innej przestrzeni.

    • Reply
      Agnieszka Gertner
      22 października 2017 at 08:47

      Marta, dokładnie tak. Wiele osób nawet nie zdaje sobie sprawy, jak bardzo będzie im brakowało zieleni, jak się jej pozbędziemy z miasta. Niestety brakuje edukacji i poszanowania przyrody od najmłodszych lat, a kto ma dzieci tego nauczyć, jak nie my? 🙂

Leave a Reply